Korozja - Jak z nią walczyć? Poradnik krok po kroku 0
Korozja - Jak z nią walczyć? Poradnik krok po kroku

Gwarancja na powłokę lakierniczą, a rzeczywistość.

 

Sięgając pamięcią wstecz o jakieś 20 lat, przypominam sobie, że występowanie korozji na karoserii samochodu było rzeczą całkowicie normalną dla praktycznie każdego użytkownika bez względu na markę pojazdu jaką posiadał.

Umiarkowany klimat, w którym żyjemy niestety sprzyja temu zjawisku, chociaż do tej pory pamiętam również i myślę, że wiele osób ma podobne odczucia – występowały marki samochodów, które nie borykały się tak często z problemem korozji.

Mam tu na myśli przede wszystkim pojazdy marki Volkswagen, Audi czy Volvo.

Wynikało to przede wszystkim z powszechnie znanego faktu, iż wspomniane marki stosowały wyjątkowo dobre zabezpieczenia lakierów.

 

Czy możemy jednak z całą pewnością żyć w przekonaniu o skuteczności gwarancji na powłokę lakierniczą?

 

Niestety, z całą pewnością nie jest to rozwiązaniem wszystkich problemów. 

Wynika to z faktu, że nawet posiadacze aut z segmentu premium spotykają się ze zjawiskiem korozji, a mimo gwarancji i serwisowania samochodu w autoryzowanym punkcie serwisowym – często spotykamy się z sytuacją, w której serwis odmówi naprawy korodującego miejsca, bo np. występuje ono na zewnętrznej stronie, a nie wewnątrz gdzie gwarancja obowiązuje. Biorąc pod uwagę powyższe kwestie, z korozją często musimy walczyć samodzielnie, warto więc znać techniki walki oraz podstawowe zabiegi profilaktyczne, które ułatwią to zadanie.

 

    Większość problemów rodzi się już na etapie produkcji.

 

 

Wiemy, że na występowanie korozji czynników pojawia się wiele.

Mariusz Rozborski, prezes i założyciel firmy Marblach specjalizującej się m.in. w produkcji materiałów lakierniczych, uważa że podstawowym problemem przez który korozja występuje tak często – jest właśnie nadmierne szukanie oszczędności przez producentów samochodów.

Ciężko zliczyć jak często usuwa się ogniska korozji nawet w samochodach marek kojarzących się przede wszystkim z segmentem premium. Walka z korozją do prostych nie należy, warunki klimatyczne w których mrozne i wilgotne zimy spotykają się z naszymi samochodami – zapewniają świetne warunki do powstawania rdzy. Szczególnie narażeni są kierowcy dróg miejskich, gdzie ogromna ilość soli drogowej wysypana na drogi – znakomicie sprzyja rozwojowi rdzy. 

 

Na problem z solą drogową warto właśnie zwrócić uwagę. W okresie zimowym powinniśmy podjąć kroki, aby ten problem zniwelować. Możemy to zrobić przez konserwacje nadwozia przez pokrycie go specjalnym preparatem, którego zasadą działania jest utworzenie tłustej ochronnej warstwy na metalowych elementach. To naprawdę bardzo ważne i warto o tym pamiętać. 

 

 

 

                Okiem fachowca – doglądanie stanu podwozia
i nadwozia.

 

Zdaniem Mariusza Rozborskiego każdy z nas – kierowców, powinien przynajmniej dwa razy w roku samodzielnie dokonać przeglądu podwozia i nadwozia.

Nie jest to nic skomplikowanego, nawet mniej dostrzegawcze oko zauważy zmiany, które mogą zacząć nas niepokoić, i z którymi należy niezwłocznie podjąć walkę.

Jest to o tyle ważne, że początkowe ogniska korozji mogą zostać naprawione jak najmniejszym kosztem np. przez zastosowanie zaprawki.

 

Wszelkie drobne ryski i pęcherzyki również są gościem, którego sobie nie życzymy w naszych samochodach – zachęcamy do zapoznania się z artykułem naszego autorstwa „czym kierować się przy wyborze lakieru samochodowego” znajdą tam Państwo skuteczne porady na pozbycie się drobnych rys. 

 

Niestety, te poważniejsze zmiany korozyjne wymagają już wizyty u lakiernika.

 

Wynika to przede wszystkim z tego, że spore ogniska korozyjne wiążą się z dokładnym przeczyszczeniem powierzchni jak również w wielu przypadkach – wstawia się specjalne łaty w miejscu gdzie wystąpiła rdza.

Dlatego też ponownie przypominamy o konieczności stosowania profilaktyki – lepiej zapobiegać niż leczyć, a nawet mała rysa może spowodować wystąpienie korozji. 

 

Usuwanie korozji – sposoby walki w zależności od stopnia zaawansowania

 

Jeśli próbujemy usunąć niewielkie zmiany korozyjne, warto zacząć od czyszczenia elementu aż do gołej blachy. Możemy to zrobić przy użyciu grubego papieru ściernego.

 

 

 

Zanim jednak przejdziemy do lakierowania, oczyszczony do blachy element musimy wygładzić papierem o mniejszej grubości, a później po wykonaniu tej czynności – bardzo dokładnie element odtłuścić. 

 

Do odtłuszczenia elementu możemy wykorzystać benzynę ekstrakcyjną. Wszelkie zmiany lakierujemy bardzo cienką warstwą podkładu, a dopiero po wyschnięciu nakładamy lakier bazowy. Pomocne przy realizacji tego zadania będą produkty firmy Marblach.

 

 

W sytuacji gdy pęcherze korozji są naprawdę duże lub element zaczął korodować na długiej powierzchni, naprawę zdecydowanie lepiej będzie oddać do profesjonalisty.

Wynika to z tego, że jeśli mamy zamiar oczyścić do gołej blachy duży element – na końcu pracy bardzo prawdopodobne jest, iż powstanie dziura, którą będzie należy załatać, a z tym już samodzielnie poradzić sobie będzie stosunkowo trudno.

Dlatego też, większe zmiany korozyjne sugerujemy zawsze oddawać do naprawy lakiernikowi.

 

 Co będzie mi potrzebne do samodzielnej naprawy? 

 

Jeśli już podejmujemy się jakichkolwiek napraw korodowanych elementów, warto zapoznać się z pełną listą potrzebnych nam do tego rzeczy.

Papier wodny o grubości do 800mm, który ułatwi nam wyrównanie elementu.

Papier ścierny, szpachla, lakier w sprayu, lakier w słoiczku, podkład, rozpuszczalnik, kredka maskująca zarysowania, podkład chemoutwardzalny.

Lista być może jest długa, ale nie należy się zrażać. Wiele z tych produktów kosztuje stosunkowo niewiele, a przydadzą się nam one głównie do naprawy elementów takich jak okolice drzwi i progów.

 

 

 

  Po pierwsze profilaktyka

 

Ponownie wracamy do kwestii ochronnej. We wcześniejszym etapie opisaliśmy co będzie nam potrzebne do usuwania śladów korozji.

Napisaliśmy także jakie narzędzia i preparaty są niezbędne do naprawy. Niestety, jak zaznaczono wcześniej – tylko niewielkie zmiany możemy usunąć samodzielnie, wszelkie duże ogniska korozji wymagają, aby naprawy dokonał profesjonalny zakład lakierniczny.

Wiemy już, że szczególną uwagę przyczyny występowania korozji należy zwrócić w okresie zimowym gdy na drogach zalega sól. Warto jednak skupić się na profilaktyce, oprócz nakładania specjalnych preparatów na nadwozie, możemy także skorzystać z innych skutecznych metod.

Praktycznie wszystkie środki na bazie woskowej i olejowej będą skuteczne, problemem jest jednak, aby nałożyć je odpowiednio w miejsca trudne dostępne zamkniętych profili. Sensownym rozwiązaniem są wtryskiwacze ciśnieniowe, które przy użyciu specjalnych dysz najdokładniej zabezpieczają profile. 

 

 

Preparaty rozpryskujące w formie mgły olejowej również są dobrym rozwiązaniem. Dokładna penetracja i usuwanie wilgoci sprawia, że zabezpieczenie staje się wyjątkowo skuteczne. Koszt takiego rozwiązania waha się w granicach do 600 zł, a odnawiamy je raptem co 2 lata. 

 

   Podsumowanie poradnika

 

Biorąc pod uwagę wszystkie wspomniane wcześniej problemy, jasno widać że korozja należy do zjawisk, z którymi boryka się każdy z użytkowników samochodu.

Jest to problem o tyle niebezpieczny, iż wywołuje oprócz uszkodzeń samych w sobie – pogorszenie estetyki pojazdu oraz obniża jego wartość w momencie gdy chcielibyśmy samochód sprzedać. Zaznajomiwszy się z poradami, które opisaliśmy w niniejszym poradniku mogą Państwo znacznie opóźnić proces powstawania korozji, a w niektórych przypadkach – wręcz nie dopuścić do jej powstawania.

Warto o to dbać już od samego początku eksploatacji auta, proste zabiegi pielęgnacyjne pozwolą nam cieszyć się nienagannym stanem karoserii przez długie lata. 

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
facebook
Sklep internetowy Shoper.pl